Największa wada Linuksa odchodzi do lamusa. Gracze będą zachwyceni
Obecnie największym problemem Linuksa, zwłaszcza z perspektywy gracza, który nie bawi się w tytułach e-sportowych, jest monitor. Jednak dzięki dodaniu do jądra Linux w wersji 7.4 sterowników HDMI 2.1 to się zmieni.Obecnie 60 FPS przy rozdzielczości 4K było ścianą dla Linuksa. I to nie z powodu ułomności systemu, a braku zgody ze strony HDMI Forum, które decyduje o losach tego standardu. Owszem, Valve zmodyfikowało nieco HDMI 2.0, tak aby obsłużyć 120 FPS i 4K, ale inne aspekty obrazu na tym ucierpiały. Nowy sterownik w jądrze Linuksa nie bawi się natomiast w żadne kompromisy. A to dlatego, że HDMI Forum w końcu zmieniło zdanie.[SALE-6876]Linuks w końcu ze 120 FPS i 4K
- Najnowszy
Wiadomości za dnia
12 Wrzesień 2026