iPhone 18 Pro Max z poważną wadą. To przypomina czasy dyskietek
Większa pojemność nie zawsze oznacza lepszy sprzęt. Nowy, drogi smartfon od Apple potrafi zwolnić do poziomu znanego z tanich kart microSD.Najnowsza rodzina iPhone'ów trafiła do sprzedaży 18 września 2026, a pierwsze dokładniejsze testy zaczynają ujawniać znaczące różnice między poszczególnymi wersjami - niekoniecznie na korzyść droższych wersji. Chiński HOMOLAB sprawdził model iPhone 18 Pro Max 1 TB wyposażony w pamięć QLC NAND i zestawił go z wariantem 512 GB korzystającym z TLC.W najgorszym scenariuszu obserwujemy żałosne transfery 1,1 MB/sW testach odczytu 4K obie konfiguracje wypadały dość podobnie. Większa różnica pojawiła się jednak w teście mieszanym, obejmującym jednoczesny odczyt i zapis danych. Wersja z TLC uzyskała 11 285 punktów, a model z QLC 8168 punktów, co oznacza różnicę sięgającą około 38%. Przy większym obciążeniu przewaga TLC malała do około 12%.
- Najnowszy
Wiadomości za dnia
22 Wrzesień 2026