Vivo X Fold6 - po nim zwykły smartfon już nie wystarcza
Przez długi czas składane smartfony kojarzyły się przede wszystkim z drogimi gadżetami dla entuzjastów technologii. Od kilku lat korzystam z kolejnych generacji modeli typu „fold” i po kilkunastu dniach spędzonych z vivo X Fold6 wiem jedno – powrót do klasycznego smartfonu byłby dla mnie dużym krokiem wstecz.Jeszcze kilka lat temu sam sceptycznie podchodziłem do „składaków”. Uznawałem, że jest to przede wszystkim demonstracja możliwości producenta. Telefon można złożyć, rozłożyć, pokazać znajomym i przez chwilę cieszyć się tym, że wygląda inaczej niż wszystkie pozostałe urządzenia. Z czasem jednak okazało się, że dla mnie składany smartfon ma niewiele wspólnego z drogim gadżetem.Jednak od 2022 roku wybieram składany smartfon praktycznie co rok. I robię tak nie dlatego, że interesują mnie nowinki dla samych nowinek. Wręcz przeciwnie – smartfon jest dla mnie przede wszystkim narzędziem. Nie gram na nim, filmy oglądam rzadko, a jego najważniejsze zadania to praca, komunikacja, czytanie, robienie zdjęć i załatwianie codziennych spraw. I właśnie w takim zastosowaniu duży, składany ekran zaczął mieć dla mnie więcej sensu niż klasyczna konstrukcja.
- Najnowszy
- Październik, 04
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
5 Październik 2026