Z Opolszczyzny widać nawet Tatry. Te zdjęcia są dowodem
- Te zdjęcia są efektem wieloletniej pracy i pasji do odkrywania nowych rzeczy w miejscach, gdzie większość osób nawet nie podejrzewa, że da się dojrzeć coś ciekawego. Pasji, Niestety, nawet najlepsze zdjęcia odwzorowują tylko częściowo okoliczności przyrody. Zachęcam mocno do tego, aby każdy dam wybrał się z lornetką lub aparatem fotograficznym w teren, na najbliższą wieżę widokową lub wysokie wzgórze i spróbował zajrzeć dalej, aż za horyzont. Zapewne kryją się tam rzeczy, których się nie spodziewasz - mówi Artur Robak, autor bloga 500-mm.blogspot.com.
Dalekie obserwacje to rodzaj fotografii krajobrazowej, według definicji jest to fotografowanie bardzo oddalonych obiektów bezpośrednio z powierzchni terenu lub z miejsc trwale związanych z powierzchnią ziemi. Tym właśnie zajmuje się Artur Robak, autor takich fotografii i bloga 500-mm.blogspot.com.
Artur Robak udowadnia, że z Opolszczyzny można dojrzeć naprawdę kawał Polski. Kluczowe jest tylko znalezienie odpowiedniego miejsca.
- Takimi miejscami mogą być wieże widokowe, wysokie budynki, hałdy pokopalniane itp. Przy czym obserwuje się obiekty trwale związane z ziemią. Dla przykładu dalekimi obserwacjami będą fotografie przedstawiające Góry Opawskie z Opola, ale fotografowanie z Opola smug kondensacyjnych samolotów, latających nad Ostrawą lub Wrocławiem dalekimi obserwacjami nie będzie - mówi Artur Robak.
Autor bloga 500-mm.blogspot.com wyjaśnia, że w środowisku przyjmuje się, że o dalekich obserwacjach możemy mówić, gdy dystans wynosi minimum 20 kilometrów dla małych budynków, 30-40 kilometrów - dla budowli typu Elektrownia Opole, 40 kilometrów - dla niewysokich wzgórz, 60 kilometrów - dla niewysokich gór (np. Gór Opawskich), a dla gór wysokości Tatr - co najmniej 80 kilometrów.
Do wykonywania dalekich obserwacji potrzebny jest odpowiedni sprzęt.- Najczęściej używamy lustrzanek cyfrowych i teleobiektywów, odpowiednie zbliżenie (wyrażone liczbowo poprzez ogniskową obiektywu) gra tu kluczową rolę. Zazwyczaj potrzebny jest również solidny statyw fotograficzny, ponieważ najczęściej cały zestaw fotograficzny waży sporo, a statyw umożliwia wygodne operowanie całym sprzętem, tak by precyzyjnie wycelować tam, gdzie chcemy. Przydaje się on również w czasie wschodów i zachodów słońca, gdy światła jest mało, a zdjęcia naświetla się długo - opowiada bloger.
Ale też zaznacza, że drogi sprzęt nie jest niezbędny. - Wielu dalekich obserwatorów robi zdjęcia tańszymi aparatami typu „superzoom” a spora grupa zaczynała od lunet i małych teleskopów montowanych do aparatów fotograficznych. Jeśli posiadamy lornetkę, to poprzez przyłożenie do niej aparatu w telefonie komórkowym również możemy zrobić zdjęcie daleoobserwacyjne. W ten właśnie sposób sfotografowano jesienią tego roku Tatry Wysokie z województwa lubelskiego, z odległości ponad 220 km - podaje.
Do obserwacji i fotografowania dalekich widoków potrzebne są też odpowiednie warunki pogodowe. Sprzyjającym czynnikiem jest słońce (chwilę po zachodzie słońca lub o świcie, kiedy kontrast pomiędzy dalekimi obiektami a niebem jest największy). Ważne jest miejsce obserwacji: wzniesienie, góra, wieża widokowa lub punkt widokowy, ale takie, gdzie drzewa czy wzniesienia nie zasłaniają dalszego horyzontu.
Fotografia krajobrazowa wymaga dobrej orientacji w terenie, wyrzeczeń (żeby np. wczesnym świtem stanąć pojawić się w punkcie obserwacyjnym).
- Zdarza się czasem, że pasmo górskie, które chcemy fotografować wyłania się z chmur na zaledwie minutę. Taką sytuację miałem, fotografując Tatry Wysokie z Góry Świętej Anny - opowiada Artur Robak.
- Najnowszy
- Sierpień, 21
-
-
-
-
- Sierpień, 20
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
22 Sierpień 2026