Nasza strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić wygodę przeglądania i istotna informacja. Przed dalszym korzystaniem z naszej witryny zgadzasz się i akceptujesz naszą Politykę plików cookie i prywatność.

Lech zdobył Warszawę i jest liderem. Legia pokonana! Powtarzamy: Legia wreszcie pokonana w tym sezonie PKO Ekstraklasy

i.pl

Lech zdobył Warszawę i jest liderem. Legia pokonana! Powtarzamy: Legia wreszcie pokonana w tym sezonie PKO Ekstraklasy

W pierwszej połowie plan narzucony przez trenera Legii Warszawa Marka Papszuna skrupulatnie był realizowany z mistrzem Polski Lechem Poznań. Legia nie dopuszczała przyjezdnych za bardzo pod swoje pole karne, a na domiar złego w ekipie przyjezdnych z powodu kontuzji już w 11 minucie opuścił boisko kapitan i jej najlepszy strzelec Mikael Ishak, którego zmienił Yannick Agnero.

Spotkanie przyciągnęło komplet publiczności (z wyjątkiem pustego sektora gości). Przy Łazienkowskiej kibice Legii natomiast przed meczem zaprezentowali efektowną oprawę, a także chwilę później racowisko, którym tylko dopełnili zapierający efekt.

Swoich okazji po stronie mistrza Polski nie wykorzystali m.in. Leo Bengtsson oraz Mateusz Skrzypczak, który próbował uderzyć z powietrza, ale wykonanie pozostawiło sporo do życzenia i Otto Hindrich mógł swobodnie wznowić grę.

W pierwszej połowie nie zabrakło kontrowersji, gdy Paweł Wszołek wpadł w Michała Gurgula i według wielu zapracował sobie tym samym na drugą żółtą kartkę (w konsekwencji czerwoną), lecz sędzia Szymon Marciniak go oszczędził.

Hej Legio, jesteśmy z wami - skandowali kibice z Żylety, gdy w drugiej połowie przyjezdnych na prowadzenie wyprowadzał zmiennik najskuteczniejszego strzelca Yannick Agnero. Iworyjczyk sfinalizował składną akcję podopiecznych trenera Nielsa Frederiksna, która szła niczym po sznurku aż dotarła do napastnika, a ten musiał jedynie dostawić nogę.

Podrażniona Legia od tamtego momentu ruszyła na swojego przeciwnika, ale za każdym razem świetnie dysponowany w bramce Kolejorza był Mateusz Lis. Szczęścia z dystansu poszukał atomowym uderzeniem Rafał Augustyniak.

Legia odpowiedziała Lechowi w najlepszym możliwym stylu, gdy swoją premierową bramkę w stołecznym zespole zdobył Bohdan Wjunnyk, który wykorzystał zgranie Rafała Augustyniaka i głową pokonał Mateusza Lisa. W samej końcówce jednak najprzytomniej w polu karnym zachował się Luis Palma, który dał przyjezdnym cenne trzy punkty. Lech Poznań jako pierwsza drużyna w tym sezonie inkasuje trzy punkty na Legii! Widowisko z trybun śledziło 27 410 fanów gospodarzy.

Podopieczni Nielsa Frederiksena są już liderem PKO Ekstraklasy z przewagą punktu nad drugim Górnikiem Zabrze. Legia zaznała smaku porażki po raz pierwszy od 15 meczów i... kwietniowej rywalizacji z Lechem przy Bułgarskiej (0:4).

Atrakcyjność widowiska: 8/10Bohater meczu: Mateusz Lis (Lech)

Legia Warszawa:

Lech Poznań:

  • Najnowszy
Więcej wiadomości

Wiadomości za dnia

Dziś,
27 Październik 2026

Wiadomości według tematów

Więcej wiadomości