Australia opłakuje śmierć mistrza F1. "Wspaniała postać i wielki wojownik"
Alan Jones nie żyje. Jak podają australijskie media, mistrz świata Formuły 1 z 1980 roku zmarł zaledwie trzy dni po swoich 80. urodzinach po krótkiej walce z chorobą nowotworową. Tytuł Jonesa był pierwszym tak dużym sukcesem zespołu Williams. - Odeszła od nas wielka postać - powiedział Mark Webber, były kierowca F1.
- Najnowszy
Więcej wiadomości
Wiadomości za dnia
Dziś,
5 Listopad 2026
5 Listopad 2026
Wiadomości według tematów
Więcej wiadomości