Skandal w polskim sporcie. Olimpijczyk ujawnia, co działacze mieli robić z dziećmi
- Byłem straszony pozwami, oczywiście, że tak - mówi Mateusz Sochowicz. - Nie mam z tym żadnego problemu, żeby to zostało opublikowane, bo to czysta prawda - dodaje najlepszy polski saneczkarz ostatnich lat. 30-letni sportowiec skończył karierę, bo nie mógł znieść tego, co robili działacze. W rozmowie ze Sport.pl Sochowicz opowiada m.in., że człowiek, który rządzi polskim saneczkarstwem, pił alkohol na zgrupowaniach z nieletnimi, a później szantażował dzieci.
- Najnowszy
Wiadomości za dnia
5 Listopad 2026