Cła Donalda Trumpa zadziałały. Amerykanie stracili miejsca pracy
Cła nakładane przez administrację Donalda Trumpa nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Przynajmniej do takich wniosków można dojść po zapoznaniu się z przypadkiem zakładu firmy Whirlpool. Fabryka tnie etaty na masową skalę.Donald Trump miał uczynić Amerykę ponownie wielką, a jednym ze sposobów realizacji tego celu były cła. Nakładane z przytupem i na wszystkich. Moment, w którym ogłoszono ich wprowadzenie, nazwano nawet "dniem wyzwolenia". Sprawa dość szybko wywołała szeroki sprzeciw, także w samych USA. Okazało się, że uderzanie cłami na oślep może narobić sporych szkód i niekoniecznie jest zgodne z prawem. A zamiast lekarstwem, okazuje się trucizną.Whirlpool zwalnia w USA. Cła nie pomogłyAgencja Reutera przyjrzała się bliżej fabryce lodówek Whirlpoola w stanie Iowa. W ciągu ostatniego roku pracę straciła tam (lub straci niebawem – redukcje są w toku) połowa z 2 tys. pracowników. Dla lokalnej społeczności nie są to dobre wieści, to samo mogą powiedzieć politycy Partii Republikańskiej, która przygotowuje się do listopadowych wyborów. Bo jak teraz wytłumaczyć wyborcom, że zastosowało się wskazaną wcześniej terapię, ale przyniosła ona skutek odwrotny do zamierzonego?
- Najnowszy
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Lipiec, 07
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
8 Lipiec 2026