Trzymali ją kilka godzin przy telefonie. A chodziło tylko o jedno
56-letnia mieszkanka Tarnowa przekonała się na własnej skórze, jak dotkliwe finansowo mogą okazać się skutki telefonu od oszusta, który podszył się pod pracownika banku. Wystarczyło kilka godzin manipulacji, a kobieta straciła blisko 70 tysięcy złotych. Zadzwonił i zmanipulował. Rozmowa była nienaturalnie długaKobieta sama nie może w to uwierzyć. Zachowywała się jakby była w transie. Zerwała lokaty, wygenerowała kody, autoryzowała wypłaty gotówki i wykonała kilka przelewów. Wszystko zaczęło się od jednego telefonu, w którym nieznajomy poinformował ją o tym, że ktoś na jej dane próbował zaciągnąć kredyt. Aby tego dokonać, wykorzystał skopiowaną aplikację bankową. I tak rozpoczął się maraton rozmów z rzekomymi pracownikami banku. Wszystko w ramach tego samego połączenia.
- Najnowszy
-
-
-
-
-
-
-
- Lipiec, 08
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
9 Lipiec 2026