Kupił za 150 tys. zł auto z Niemiec. Następnego dnia pojawili się policjanci
Kupowanie samochodów w Niemczech to stały zwyczaj wśród Polaków. W internecie znajdziemy wiele ofert tego typu. 39-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego nie miał jednak szczęścia do zakupu, choć wydał na pojazd 150 tysięcy złotych.Samochód z Niemiec. Co poszło nie tak?Mężczyzna wypatrzył w Internecie ofertę sprzedaży samochodu, który miał znajdować się w Niemczech. I tak jak, w tego typu przypadkach bywa, nawiązał kontakt ze sprzedającym, sfinalizował transakcję i wrócił zakupionym autem do Polski. Cena auta to 150 tysięcy złotych (35 tys. euro). Niestety, nowy właściciel nie nacieszył się autem zbyt długo. Już następnego dnia policjanci zabrali mu pojazd i go odpowiednio zabezpieczyli. Okazało się, że został on skradziony z wypożyczalni samochodów we Francji, a całą sprawą policja zajmowała się już od dłuższego czasu.Funkcjonariusze szybko dostali informację, że na terenie Polski znajduje się pojazd, którego kradzież została zgłoszona we Francji. Policja zapukała do drzwi mężczyzny z powiatu myślenickiego już na następny dzień po dokonaniu przez niego zakupu. Auto po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych, zostanie przekazane prawowitemu właścicielowi.
- Najnowszy
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Sierpień, 12
-
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
13 Sierpień 2026