Przesiadłem się z kanapy na fotel Genesis Nitro 800. Jakie wrażenia?
Przez ostatnie lata pracowałem, siedząc na drewnianym krześle lub kanapie. Człowiek może się przyzwyczaić do wszystkiego, ale po jakimś czasie organizm zaczyna informować o skutkach tych kompromisów. Dlatego przesiadłem się na fotel Nitro 800 marki Genesis. Producent pozycjonuje go jako sprzęt dla gracza. W codziennej pracy też się sprawdzi?Ostatni raz korzystałem dłużej z fotela biurowego przeszło dziesięć lat temu. Nie był to produkt najwyższej jakości, zdążył się też zużyć, więc rozstawałem się z nim bez większego żalu. I doszedłem do wniosku, że nie chcę zagracać mieszkania podobnym meblem. Lata jednak mijają, potrzeby się zmieniają, a kręgosłup coraz częściej daje o sobie znać. Dlatego skorzystałem z propozycji przetestowania mebla w swoich czterech ścianach. Może to ostatni dzwonek, by zmienić niezdrowe przyzwyczajenia…Fotel ciężki, czyli solidny?Nie będę ukrywał, że zaskoczył mnie już rozmiar pudła, które dostarczył kurier. A w szczególności jego ciężar. Mebel waży grubo ponad 20 kg, w opakowaniu robi się ponad 25 kg i nie byłem na to przygotowany podczas odbioru. Po minie kuriera widziałem natomiast, że wnoszenie przesyłki na drugie piętro nie należało do przyjemnych czynności. W głowie pojawia się natychmiast myśl: skoro ciężki, to powinien być solidny. Takiej masy nie mają plastikowe zabawki. O tym jednak za chwilę.
- Najnowszy
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Sierpień, 13
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
14 Sierpień 2026