WhatsApp: ten błąd pozwala widzieć rządowi, z kim rozmawiasz
WhatsApp może mieć błąd bezpieczeństwa, z ktrego na szeroką skalę korzystają już służby izraelskie – wynika z raportu The Intercept. Sprawa jest jednak dość skomplikowana.WhatsApp ogromny nacisk kładzie na to, aby być postrzeganym jako komunikator bezpieczny, ktry zapewnia swym użytkownikom maksymalną prywatność. I nie są to bynajmniej słowa rzucane na wiatr, gdyż wykorzystanie szyfrowania end-to-end zostało już wielokrotnie potwierdzone przez niezależne źrdła.Ale czy to oznacza, że mając WhatsAppa, rzeczywiście możemy spać spokojnie? Przeprowadzone przez The Intercept śledztwo wykazuje, że sytuacja nie jest niestety zerojedynkowa. Treść rozmw pozostaje co prawda bezpieczna, ale w tle rozgrywa się inny problem.Może nie o czym konkretnie, ale za to z kimJak twierdzi dziennikarz Sam Biddle, jeszcze w marcu inżynierowie z zespołu ds. bezpieczeństwa WhatsAppa mieli alarmować swych przełożonych o występującej w aplikacji luce. Ta nie pozwala odczytać cudzych wiadomości, jednak napastnik posiadający możliwość analizowania ruchu sieciowego, a więc przede wszystkim władza, może ponoć określić kto z kim rozmawia i do jakich grup należy.Biddle twierdzi, że owa podatność została w pierwszej chwili zlekceważona, choć na szczęście nie na długo. Spłka Meta, właściciel komunikatora, wrciła do sprawy w kwietniu. Wtedy też wyszło na jaw, że techniki analizy ruchu są intensywnie wykorzystywane przez Izrael w trwającym obecnie konflikcie z Palestyną.W świetle przedstawionych informacji Izrael, wykorzystując oprogramowanie zwane Lavender, na bieżąco monitoruje zachowanie Palestyńczykw w sieci, by w 100-stopniowej skali klasyfikować potencjalne zagrożenia płynące z ich strony. WhatsApp jako komunikator numer jeden ma stanowić cenny element tej układanki.WhatsApp: nie mamy sobie nic do zarzucenia„WhatsApp nie ma backdoorw i nie mamy dowodw na istnienie luk w działaniu WhatsApp” – komentuje rzeczniczka Meta, Christina LoNigro. Publicysta kontruje jednak, że widział dokument, w ktrym nazwa komunikatora pada aż 17 razy, a sprawa wedle jego słw nie została zamknięta i ma status w toku.Przytacza też raporty Amnesty International a także New York Times, w ktrych swego czasu obszernie opisywano zachowanie rządowych służb w kontekście internetowych komunikatorw. Zapewne należy przez to rozumieć, że jeśli jakaś możliwość kontroli użytkownikw jest, to znając życie, władza chce z niej skorzystać.
- Najnowszy
- Może, 05
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Może, 04
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
24 Może 2026