Nasza strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić wygodę przeglądania i istotna informacja. Przed dalszym korzystaniem z naszej witryny zgadzasz się i akceptujesz naszą Politykę plików cookie i prywatność.

"Ród Smoka" dopiero teraz z tego skorzystał. I naprawdę zaskoczył

telepolis.pl

Ród Smoka dopiero teraz z tego skorzystał. I naprawdę zaskoczył

To, że sezon 3. "Rodu Smoka" jest bardziej dynamiczny i spektakularny, wiadomo już od momentu premiery. Z odcinka na odcinek, ujawniane są także nowe, nieoczekiwane fakty. Jednym z takich zaskoczeń, które przyniósł 4. odcinek (premiera odbyła się w poniedziałek), było ujawnienie nowego czarnego charakteru. "Gra o Tron" to także zapadający w pamięć złoczyńcyObecność złoczyńców to stały element uniwersum "Gry o Tron". Fani serii, z pewnością, do tej pory nie mogą wyrzucić z głowy postaci sadystycznego Ramseya Boltona, albo Wielkiego Wróbla. Tymczasem, "Ród Smoka" wydawał się z tego elementu wcale nie korzystać. Aż do teraz.Twórcy "Rodu Smoka" doskonale wiedzą, jak poruszyć widzem i sprawić, aby ani na moment się nie nudził. Przynajmniej, w sezonie 3. Teraz poznaliśmy nowego głównego złoczyńcę serii - Ormunda Hightowera. I na tym polega wyższość trzeciej serii - przez całe dwa poprzednie sezony, "Ród Smoka" nie dał widzom tak zapadającej w pamięć postaci - czarnego charakteru. A serial ewidentnie potrzebował już kogoś, kto wprowadzi konflikt i stworzy realne zagrożenie. I tak oto w czwartym odcinku serii poznaliśmy Ormunda, w którego wcielił się znakomity James Norton.

  • Najnowszy
Więcej wiadomości

Wiadomości za dnia

Dziś,
26 Lipiec 2026

Wiadomości według tematów

Więcej wiadomości