Wielkie emocje w meczu Anglii z Chorwacją. Kane z dwoma golami, zwycięstwo faworyta
Anglicy pokazali na co ich stać w ofensywie. A stać ich na wiele. Gdyby nie świetne interwencje Dominika Livakovicia w drugiej połowie, wygrana byłaby jeszcze bardziej okazała.
Mecz dramatycznie zaczął się dla Luki Modricia. 40-letni kapitan Chorwacji sprokurował karnego. Harry Kane zmarnował próbę, ale po analizie VAR dostał drugą szansę, bo Livaković oderwał nogę od linii - i przy drugiej sposobności bramka już padła.
Chorwacja potrafiła w tym meczu dwukrotnie doprowadzać do remisu. Na więcej jednak nie był ją stać. Po przerwie opadła z sił, za to Anglicy docisnęli, czego efektem były gole Jude'a Bellinghama i po kontrze Marcusa Rashforda.
To był szczególny występ dla Kane'a. Jego dorobek w kadrze wzrósł do 81. bramek. Dorobek mundialowy - do 10. Właśnie w mundialach dogonił Garry'ego Linekera.
- Najnowszy
- Czerwiec, 23
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Czerwiec, 22
-
-
-
-
- Czerwiec, 21
-
-
-
- Czerwiec, 20
-
-
Wiadomości za dnia
24 Czerwiec 2026