Nasza strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić wygodę przeglądania i istotna informacja. Przed dalszym korzystaniem z naszej witryny zgadzasz się i akceptujesz naszą Politykę plików cookie i prywatność.

Kaczka kibicka zawładnęła sercami Meksykanów podczas MŚ 2026

i.pl

Kaczka kibicka zawładnęła sercami Meksykanów podczas MŚ 2026

Kaczka-kibicka o imieniu Merlin jest widywana w centrum miasta Meksyk, gdzie towarzyszy ulicznym sprzedawcom wody. Jej opiekunowie – obwoźna sprzedawczyni i jej syn – kupili jej miniaturową koszulkę reprezentacji Meksyku. Merlin nosi również małe skarpetki, które chronią jego łapy podczas wędrówek po rozgrzanych i twardych chodnikach miasta.

To właśnie tam nagrano Merlina, a filmy z uroczym kaczorem błyskawicznie obiegły platformy społecznościowe, stając się internetowym wiralem. Ptak zyskał przydomek „pato mundialista” (mundialowa kaczka) i szybko stał się bohaterem licznych memów. Internet obiegła np. grafika, w której jej wizerunek przerobiono na kolekcjonerską kartę piłkarską, stylizowaną na popularną serię z zawodnikami tegorocznego mundialu. Merlin został przedstawiony na niej jak pełnoprawna gwiazda turnieju, na równi z największymi piłkarskimi gwiazdami. „Nie ma na koncie trofeów, nie trafia na okładki. Bo prawdziwy bohater nie zawsze nosi medale” – głosi tekst piosenki „Merlin, el pato mundialista”, która w poniedziałek pojawiła się w serwisie YouTube.

W wielu internetowych memach Merlin funkcjonuje jako nieoficjalna maskotka mistrzostw świata. Internauci zestawiają jego wizerunek z Zayu – jaguarem będącym oficjalną maskotką turnieju w Meksyku (obok Clutcha, bielika reprezentującego USA, i Maple’a, łosia symbolizującego Kanadę). Zdaniem wielu użytkowników sieci Zayu nie wytrzymuje jednak porównania z kaczym konkurentem – Merlin przedstawiany jest jako bardziej autentyczny, charyzmatyczny i bliższy kibicom symbol piłkarskiego święta.

Jak przekazała agencja AP, kaczorem zainteresowała się nawet FIFA. W poniedziałek jej przedstawiciele mieli spotkać się z Merlinem oraz jego opiekunami, zrobić mu zdjęcia i nagrać krótką reklamę.

Wielu internautów uczyniło z Merlina obiekt fotograficznych poszukiwań, próbując namierzyć słynną kaczkę w okolicach parku Alameda, gdzie była widywana u boku swoich opiekunów podczas ulicznej sprzedaży. Jak jednak wyjaśniła meksykańskim mediom jego opiekunka, Karla Ivette Gomez, Merlin nie towarzyszy jej w pracy codziennie. Ptak należy do jej syna Cristiana i pojawia się przy jej wózku z wodą jedynie w weekendy, gdy chłopiec ma wolne od szkoły.

– Jest jak moje dziecko. Dużo się bawimy, śpimy razem, niemal się razem kąpiemy – powiedział o kaczce Cristian.

– Od kiedy go znamy, jest dla nas magiczny. Imię Merlin jest dla niego idealne – dodała jego matka.

Merlin miał też magicznie przewidzieć wynik meczu Meksyk–Korea Południowa, który będzie transmitowany w Polsce w nocy z czwartku na piątek – gdy pokazano mu dwie flagi, jako zwycięzcę wskazał gospodarzy.

Wielu internautów dostrzegło w kaczce kibicce symbol „drugiego mundialu”, mundialu ludowego – tego rozgrywającego się poza stadionami. Na platformach społecznościowych stała się ona uosobieniem spontanicznego, ulicznego kibicowania, dostępnego dla wszystkich, niezależnie od zasobności portfela. Dla części komentujących jej historia kontrastuje z oficjalnym wymiarem turnieju, w którym dostęp do meczów na żywo pozostaje poza zasięgiem wielu mieszkańców Meksyku ze względu na wysokie ceny biletów, a sama impreza bywa nazywana „mundialem VIP”.

Rozpoczęte 11 czerwca mistrzostwa świata w piłce nożnej zakończą się 19 lipca. Po raz pierwszy w historii turniej organizują trzy kraje: Meksyk, Kanada i Stany Zjednoczone. W Meksyku, który samodzielnie organizował mundial w 1970 i 1986 r., mecze odbywają się w stolicy kraju, w Guadalajarze i Monterrey. (PAP)

  • Najnowszy
Więcej wiadomości

Wiadomości za dnia

Dziś,
24 Czerwiec 2026

Wiadomości według tematów

Więcej wiadomości