Nasza strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić wygodę przeglądania i istotna informacja. Przed dalszym korzystaniem z naszej witryny zgadzasz się i akceptujesz naszą Politykę plików cookie i prywatność.

Hiszpania mistrzem świata. Argentyna w finale na deskach! Ferran Torres uratował piłkę nożną

i.pl

Hiszpania mistrzem świata. Argentyna w finale na deskach! Ferran Torres uratował piłkę nożną

Na boisku niewiele działo się w pierwszej połowie wielkiego finału MŚ 2026 Hiszpania - Argentyna. Obie reprezentacje nie forsowały przesadnie tempa. Najlepsze okazje miała La Furia Roja, która była stroną dominującą. Już w 5. minucie po szarży Lamine'a Yamala z trudem z jego strzałem poradził sobie Emiliano Martinez, któremu delikatnie pomógł obrońca Lisandro Martinez, odbijając futbolówkę i skutecznie neutralizując atak piłkarzy z Półwyspu Iberyjskiego.

Trybuny MetLife Stadium pękały w tym czasie w szwach. Spotkaniu z wysokości loży VIP przyglądali się rzecz jasna prezydent USA Donald Trump z małżonką Melanią, a także szef światowej federacji piłkarskiej FIFA Gianni Infantino. Ponadto na spotkaniu obecny był Robert Lewandowski, który wspierał serce byłych kolegów z FC Barcelony.

Sędzia wielkiego piłkarskiego święta Slavko Vincić nie wszedł dobrze w mecz i miał problem z zarządzaniem nim od pierwszych minut, gdyż pierwszą żółtą kartkę pokazał dopiero pod koniec pierwszej połowy (w 41. minucie - przy. red.), gdy ukarał argentyńskiego obrońcę z Manchesteru United Lisandro Martineza. Według wielu telewizyjnych ekspertów rozjemca ze Słowenii powinien wyciągnąć kartonik wcześniej.

Zdecydowanie więcej emocji dostarczył gorący koncert światowych gwiazd muzyki i popkultury w przerwie finałowego spotkania. Pojawili się chociażby byli reprezentanci Brazylii - Ronaldinho i Ronaldo - w towarzystwie Madonny. Na scenie wystąpili także kanadyjski piosenkarz Justin Bieber, wiecznie młoda 50-letnia Kolumbijka Shakira oraz południowokoreański zespół BTS.

Piłkarze po rekordowo długiej, 30-minutowej przerwie wrócili na boisko. W drugiej połowie przewaga Hiszpanów rosła z minuty na minutę, a posiadanie piłki coraz wyraźniej przechylało się na korzyść podopiecznych Luisa de la Fuente.

Po raz pierwszy bliski szczęścia był Dani Olmo. Pomocnik Barcelony oddał mocny strzał zza linii pola karnego prosto w Emiliano Martineza, który w siatkarskim stylu odbił futbolówkę w bok i uratował mistrzów świata.

Następna okazja przyszła po dośrodkowaniu Yamala na głowę Ferrana Torresa, ale i tym razem Martinez nie dał się zaskoczyć, pewnie interweniując na linii bramkowej.

W doliczonym czasie gry sytuacja podopiecznych Lionela Scaloniego zrobiła się nie do pozazdroszczenia, gdy Enzo Fernández obejrzał drugą żółtą kartkę (w konsekwencji czerwoną kartkę) z rąk Slavko Vincicia. Kapitan Chelsea po kolejnym faulu musiał natychmiastowo opuścić boisko. Argentyna przystępowała więc do dogrywki w wyraźnym osłabieniu.

W dogrywce piłkarze Luisa de la Fuente kontynuowali ofensywę. Najpierw nie uznano trafienia Nico Williamsa do pustej bramki. Następnie bezlitosny okazał się piłkarz FC Barcelony - Ferran Torres. Jak padła decydująca o drugim mistrzostwie świata bramka?

- Dośrodkowanie Lamine'a Yamala na dalszy słupek. Tam był Nico Williams, który zgrywa głową na środek „szesnastki” do Ferrana Torresa, a ten HUKNĄŁ pod „ladę” - w taki sposób opisaliśmy ją w naszej relacji tekstowo minuta po minucie na żywo. Chwilę później napastnik Dumy Katalonii podwyższył prowadzenie, ale nie cieszył się z niego, bo został złapany na spalonym.

Przed końcem dogrywki Argentyńczycy się obudzili i mogli doprowadzić do rzutów karnych. Najlepszą okazję miał Giuliano Simeone, który posłał piłkę z woleja nad bramką Unaia Simona.

Co dalej? Następne mistrzostwa już za cztery lata - w 2030 roku w Hiszpanii, Portugalii i Maroku.

  • Najnowszy
Więcej wiadomości

Wiadomości za dnia

Dziś,
26 Lipiec 2026

Wiadomości według tematów

Więcej wiadomości