Grabara zabrał głos po strasznej kontuzji. "Nie będę kłamał"
Grabarze uciekło nie tylko trwające zgrupowanie reprezentacji Polski, ale również ucieknie znaczna część sezonu włoskiej Serie A. Co się stało? 27-letni bramkarz zdążył jeszcze w czwartkowy wieczór rozegrać pełne 90 minut w pierwszym meczu z NEC Nijmegen w Lidze Europy (w którym zaliczył pierwszą asystę dla swojego nowego zespołu), a następnie z sobotniego treningu Starej Damy nie zszedł już o własnych siłach. Po szczegółowych badaniach klubowi medycy potwierdzili: zerwał więzadło krzyżowe w kolanie.
W tym czasie selekcjoner Urban na prędce dowołał kontrowersyjnym wyborem Bartłomieja Drągowskiego z Widzewa Łódź, lecz i on po pierwszym treningu z kadrą doznał kontuzji, a swoją szansę otrzymał przesunięty z młodzieżowej reprezentacji Sławomir Abramowicz z Jagiellonii Białystok. 22-latek pochodzący z Warszawy o miejsce w bramce będzie rywalizował z Marcinem Bułką i Mateuszem Kochalskim, który w letnim okienku transferowym niespodziewanie zasilił szeregi Wieczystej Kraków.
Nie będę kłamać, to nie jest coś, co kiedykolwiek chciałem opublikować - rozpoczął Kamil Grabara na Instagramie, wrzucając zdjęcie ze szpitalnego łóżka. - Ale życie czasami dosięga cię szybko. Dziękuję bardzo za wszystkie wiadomości wsparcia i miłe słowa – dodał.
- Najnowszy
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Wrzesień, 22
-
-
-
-
- Wrzesień, 21
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
23 Wrzesień 2026