Nowy hit Netflixa. Numer 1 w wielu krajach, ale nie w Polsce
"Potwór: Historia Lizzie Borden" to miniserial, który zadebiutował na Netflixie, w tym samym czasie co "Lalka" (dokładnie dzień po). Z tego też powodu, mimo faktu, że w 60 krajach jest na miejscu pierwszym, w Polsce ma pozycję numer dwa. "Potwór: Historia Lizzie Borden" niby kiczowaty, ale oglądanyW ubiegłym tygodniu, premierę na Netflixie miała czwarta odsłona antologii Monster, zainspirowana historiami prawdziwych morderców. Tym razem, twórcy wzięli na tapetę słynną Lizzie Borden, która mimo wielu krytycznych recenzji i tak spodobała się widzom. Cała seria, ma to do siebie, że jest sama w sobie kontrowersyjna, bowiem zdaniem niektórych niepotrzebnie gloryfikuje zabójców i czarne charaktery. "Potwór: Historia Lizzie Borden" to na ten moment jeden z najchętniej oglądanych na Netflixie seriali. I tak się przedstawiają rankingi w 60 krajach. Wyjątkiem od reguły, jest nasz kraj, w którym na miejscu pierwszym niewzruszenie panuje "Lalka" Pawła Maślony, która także uchodzi za pozycję niezwykle kontrowersyjną i na chwilę obecną dyskutuje o niej cały kraj.
- Najnowszy
Wiadomości za dnia
25 Wrzesień 2026