Nie tylko słońce parzy. Co cię może ukłuć, ugryźć albo poparzyć podczas urlopu? Sprawdź, jak unikać zagrożenia i co zrobić, gdy ucierpisz
Wiele zwierząt morskich i lądowych gryzie, żądli lub parzy. Ich jad przedostaje się na ciało ofiary przez zęby, macki, kolce lub skórę. Inne nie są jadowite, ale mogą spowodować uszkodzenia ostrymi zębami. U większości z nich są to mechanizmy obronne lub pomagające im polować w poszukiwaniu pożywienia.
Większość użądleń i ukąszeń tych zwierząt jest spowodowana przypadkowym kontaktem – nadepnięciem, otarciem się czy położeniem dłoni na zwierzęciu.
Jeżeli dojdzie do ukąszenia lub użądlenia, należy natychmiast zwrócić się o pomoc lekarską, jeśli wystąpią następujące objawy:
Leczenie różni się w zależności od rodzaju ukąszenia lub użądlenia. Jest jednak kilka ogólnych zasad, których należy przestrzegać:
Jeżeli w pobliżu nie ma ratownika lub nikogo z ochrony zdrowia, warto zapoznać się z kilkoma wskazówkami dotyczącymi udzielania pierwszej pomocy po użądleniu czy ukąszeniu przez zwierzęta, które możesz spotkać w wodzie i na lądzie.
Jak postępować w przypadku ukąszenia lub użądlenia przez meduzę, jeżowca i inne stworzenia?
Choć nie ma 100-procentowej metody chroniącej nas przed niechcianymi przygodami w morzu, to możesz zrobić kilka rzeczy, które mogą cię przed nimi ustrzec. Dzięki tym środkom ostrożności wyprawa na plażę będzie bezpieczniejsza. Przed udaniem się na plażę warto sprawdzić, na jakie formy życia morskiego możesz się natknąć i przygotować się na ewentualne spotkanie.
Większość ukąszeń i użądleń zwierząt morskich nie zagraża życiu, a te drobne można leczyć za pomocą leków dostępnych bez recepty i podstawowej pierwszej pomocy. Jeżeli uszkodzenie wydaje się być poważne, udajmy się po pomoc medyczną. W przypadku wystąpienia objawów takich jak trudności w oddychaniu lub połykaniu, ból w klatce piersiowej lub paraliż, natychmiast wezwij pomoc medyczną.
O sikaniu na miejsce poparzone przez meduzę urósł mit. Ta prosta metoda miałaby przynieść ulgę cierpiącej osobie. Motyw ten wykorzystany został nawet w serialu „Przyjaciele”. Poparzona przez meduzę Monica skorzystała z oferowanej przez Chandlera pomocy.
Zobacz scenę z „Przyjaciół” z meduzą i metodą „na mocz”:
Prawda jest jednak inna: sikanie na użądloną przez meduzę część ciała nie poprawi naszego samopoczucia. Potwierdziły to liczne badania. Ludzki mocz zawiera amoniak i mocznik, jednak ich stężenie jest zbyt małe, by pomogło. Dodatkowo sód w moczu wraz z prędkością strumienia moczu może przesuwać żądła w miejscu urazu, co z kolei może spowodować, że uwolnią jeszcze więcej jadu.
Źródła:
- Najnowszy
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Lipiec, 07
-
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
8 Lipiec 2026