Eksplozja w katarskim gazoporcie. Wiemy, jak wpłynie to na Polaków
W Ras Laffan w Katarze znajduje się największy na świecie terminal eksportu skroplonego gazu ziemnego LNG. Jednak wczoraj wieczorem w zakładzie tym doszło do prawdziwej tragedii: mowa tu o eksplozji, która pochłonęła życie kilkudziesięciu osób, a kilkanaście innych uznano za zaginionych.W czasach, kiedy blokowana jest cieśnina Ormuz, a co za tym idzie znaczna część dostaw ropy naftowej, odcięcie największego źródła gazu ziemnego dla świata może być poważnym ciosem dla energetyki i przemysłu. Z automatu więc nasuwają się pytania: dlaczego to się stało i dlaczego właśnie teraz? W tej kwestii jednak mamy dobrą wiadomość. Wedle ustaleń władz nie był atak, a rezultat awarii. Co ważne, eksplozja nie wywołała wycieku gazu, a sam pożar udało się ugasić. Nie ma więc zagrożenia dla okolicznej ludności. [SALE-5836]Co z polską energetyką?
- Najnowszy
- Czerwiec, 23
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Czerwiec, 22
-
-
-
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
24 Czerwiec 2026