Chiny poległy. Tamtejsze firmy nadal wolą zachodni sprzęt
Nakazy i zakazy ze strony Waszyngtonu oraz Pekinu nie do końca działają. Podmioty z Państwa Środka nadal wybierają chipy od NVIDII, nawet te leciwe.Chińskie firmy coraz głębiej sięgają do szarej strefy, by zdobyć sprzęt do obliczeń AI. Według Financial Times serwery zbudowane na bazie układów NVIDIA A100, czyli serii zaprezentowanej jeszcze w 2020 roku, potrafią kosztować już nawet 600 tysięcy renminbi, czyli około 300 tysięcy złotych. To aż trzykrotnie więcej niż pod koniec ubiegłego roku.Cała nadzieja w Huawei, ale CANN nadal mocno odstaje od CUDAPowód jest prosty: kanały dostaw zaczęły się zatykać. Waszyngton zaostrzył kontrolę nad przemytem zaawansowanych akceleratorów AI, a chińskie służby celne miały wstrzymać nawet te chipy, które wcześniej uzyskały zgodę na eksport. W efekcie popyt przeniósł się na wszystko, co da się jeszcze wykorzystać do sztucznej inteligencji. Dotyczy to nie tylko profesjonalnych akceleratorów, ale również kart dla graczy i stacji roboczych, które są przerabiane pod zadania związane z inferencją.
- Najnowszy
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Czerwiec, 25
-
Wiadomości za dnia
26 Czerwiec 2026