Nasza strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić wygodę przeglądania i istotna informacja. Przed dalszym korzystaniem z naszej witryny zgadzasz się i akceptujesz naszą Politykę plików cookie i prywatność.

Kiedyś ociekał luksusem, dziś skrywa tajemnice. Tak wygląda schron przeciwatomowy prezydenta Poznania

i.pl

Kiedyś ociekał luksusem, dziś skrywa tajemnice. Tak wygląda schron przeciwatomowy prezydenta Poznania

Przeciwatomowy Schron dla Władz Miasta Poznania powstał na przełomie lat 50. i 60. na obrzeżach Poznania, przy ul. Słupskiej 62, wchodząc w struktury Terenowej Obrony Przeciwlotniczej (TOPL), następnie Powszechnej Samoobrony (PS) i w końcu Obrony Cywilnej. Według ambitnych planów, w schronie miało przebywać 40-50 osób nawet przez kilka tygodni, chociaż w praktyce czas ten skróciłby się przez liczne niedogodności i mankamenty w założeniach funkcjonowania (np. brak kuchni i magazynu z żywnością). Stworzono go na wypadek wojny atomowej lub innego zagrożenia.

Obiekt o powierzchni około 500 m2 został ukryty kilka metrów pod ziemią, a dla zapewnienia dodatkowego kamuflażu, zbudowano nad nim budynek mieszkalny, w którym umieszczono biura Państwowej Inspekcji Radiowej. Cały teren był dobrze strzeżony i dostępny tylko dla wąskiej grupy osób uprawnionych. Schron przestał pełnić funkcje operacyjne w 1994 roku, jednak jego lokalizacja była utrzymywana w tajemnicy aż do 2010 r. Prawdopodobnie dzięki temu zachował się tak dobrym stanie technicznym z niemal kompletnym wyposażeniem. Do zwiedzania został udostępniony w 2012 roku.

Do schronu prowadzą długie schody wybudowane na zewnątrz poza obrysem budynku. Aby zakamuflować ich obecność, przykryto je imitacją szopy. Do schronu prowadzą dwa przedsionki z trojgiem stalowych drzwi ochronno-hermetycznych mających zniwelować siłę fali uderzeniowej w przypadku ataku na Poznań.

Zobacz zdjęcia ze schronu:

Sercem schronu odpowiedzialnym za zasilanie jest maszynownia. Na jej wyposażenie składają się dwa zespoły agregatów prądotwórczych Andoria, które miały być uruchomione w przypadku odcięcia zasilania od sieci miejskiej. Agregaty były umiejscowione na betonowych podstawach, metalowych ramach i gumowych podkładach, aby fundamenty nie ucierpiały od drgań. Jedynym mankamentem mogły być ilości zapasów paliwa w obiekcie, jak również możliwości zorganizowania dostaw paliwa.

Płucami schronu jest pomieszczenie urządzeń wentylacyjnych. Za oczyszczanie i przepływ powietrza odpowiadał zespół czterech zestawów filtrowentylacyjnych z silniczkami wysokoprężnymi, pompami i filtrami powietrza (w przypadku wykrycia skażenia). Urządzenia były napędzane elektrycznie, a w przypadku odcięcia zasilania była możliwość napędzania ich ręcznie przy pomocy korb.

W obiekcie znajdują się gabinety: prezydenta Poznania, Zarządu Miasta oraz Wydziały: Budżetowo-Gospodarczy; Zdrowia i Ochrony Środowiska; Prawny i Kadr; Spraw Obywatelskich; Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej; Komunikacji; Kultury; Działalności Gospodarczej; Rolnictwa, Szefa Miejskiego Inspektoratu OC (MIOC).

Wszystkie te gabinety jak na schronowe standardy, zwłaszcza w tamtych latach, można bez wątpliwości nazwać luksusem. Wygodne kanapy, lampy, radia i gramofony – to wszystko miało wynagrodzić niedogodności i brak komfortu.

Za łączność odpowiadała centrala telefoniczna. Zapewniała łączność ze światem zewnętrznym. W przypadku zerwania łączności kablowej i radiowej, do komunikacji i przekazywania meldunków miano wykorzystywać gońców, którzy w razie potrzeby mieli dostępnymi środkami kursować pomiędzy placówkami.

Zobacz też: Opuszczone miasto-widmo wciąż straszy. Co wydarzyło się w tym miejscu? Stacjonowała tam armia radziecka

Najważniejszym pomieszczeniem całego schronu była Sala Operacyjna, w której znajdował się Sztab Zarzadzania Kryzysowego z licznymi telefonami oraz mapami Poznania i okolic z różnym podziałem. To w tym miejscu w przypadku wystąpienia konfliktu zbrojnego miały zapadać najważniejsze decyzje jak np. sposób i zakres ewakuacji ludności cywilnej.

Pracownicy Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości uważają, że schron nie sprawdziłby się w wypadku ataku atomowego, z uwagi na płytką lokalizację, zerwanie łączności w wypadku wybuchu bomby atomowej oraz brak kuchni i magazynów żywności.

Schron został otwarty dla zwiedzających 13 grudnia 2012 roku, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego oraz w dniu 21 grudnia 2012 roku, w związku z przepowiednią dotyczącą końca świata. Od 2013 roku schron udostępniany jest dla turystów w każdą ostatnią sobotę miesiąca, a od marca 2017 roku w każdy III czwartek miesiąca schron otwarty jest dla grup szkolnych.

Zobacz zdjęcia ze schronu przeciwatomowego w Poznaniu:

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Obserwuj nas także na Google News

  • Najnowszy
Więcej wiadomości

Wiadomości za dnia

Dziś,
14 Może 2026

Wiadomości według tematów

Więcej wiadomości