Tak wygląda córka Grzegorza Ciechowskiego i Małgorzaty Potockiej. "Żyję z dala od show biznesu"
Związek Małgorzaty Potockiej i Grzegorza Ciechowskiego był jednym z najgłośniejszych romansów tamtych czasów. Artystyczna para poznała się w 1984 roku przy okazji wspólnego projektu. Uczucie między nimi pojawiło się niemal natychmiast, choć Ciechowski był wtedy żonaty z Jolantą Muchlińską. Ich relacja zaczęła się w tajemnicy, lecz wkrótce wyszła na jaw, co wywołało niemałe poruszenie.
_"Twierdził, że jego żony i tak tam nie ma, ponieważ wyjechała. Postanowił, że przenocujemy w ich mieszkaniu. Kiedy powiedziałam: "Grzegorz, ktoś otworzył drzwi od naszego pokoju", długo nic nie mówił. W końcu usłyszałam, że oto jest Jola, żona. Zamarłam. To było świętokradztwo, najgorsze, co mogłam zrobić - wejść do łóżka, które należało do niego i żony. Czułam się tak, jakbym dokonywała rzezi innej miłości" _– wspominała Potocka w swojej książce „Obywatel i Małgorzata”.
Para była razem przez blisko 10 lat, a w 1987 roku na świat przyszła ich córka Weronika. Jednak relacja zakończyła się w dramatycznych okolicznościach, gdy Ciechowski związał się z Anną Wędrowską, młodą opiekunką ich dziecka. Anna została jego żoną i urodziła mu troje dzieci: Helenę, Brunona i Józefinę.
Weronika przyszła na świat w 1987 roku i dorastała w otoczeniu artystycznej atmosfery. Rodzice rozstali się, gdy była dzieckiem.
"Czas, który tata spędził z mamą, był dla niego ważny, bardzo rozwinął się wtedy artystycznie. Ale przyszedł moment, gdy zapragnął spokoju i prywatności. Zapragnął zmiany. I potrzebował zmiany. Pokochał inną kobietę" - mówiła po latach Weronika.
Śmierć Grzegorza Ciechowskiego w 2001 roku była dla Weroniki ogromnym ciosem.
"Pogrzeb taty był koszmarnym przeżyciem. Czułam się, jak we śnie. Miałam 14 lat i zawalił się mój świat. Tata od dawna leczył się na serce, ale nie zdawałam sobie sprawy, że jest tak bardzo chory. Odszedł, kiedy najbardziej go potrzebowałam" – wspominała w rozmowie z Onetem.
Weronika miała 20 lat, gdy zdecydowała się wyjechać do Stanów Zjednoczonych. Ukończyła tam studia z zakresu ekonomii oraz ochrony środowiska. Pracowała jako doradca w branży budowlanej i energetycznej, a także prowadziła zajęcia z jazdy konnej.
"Żyję z dala od show biznesu i dobrze mi z tym. Najważniejsza jest miłość i rodzina. Potem są konie. Praca jest ważna, ale nie jest priorytetem. Nie czuję potrzeby, by mieć więcej" – mówiła w wywiadzie dla "Rewii".
Obecnie mieszka w Nowym Jorku, gdzie wspólnie z mężem i dwójką dzieci prowadzi spokojne życie. Jej mąż pochodzi z Dominikany, a ich dom pełen jest różnorodnych tradycji kulturowych.Pod koniec 2024 roku Weronika straciła pracę, o czym otwarcie opowiedziała na swoim Instagramie.
"23 lata bez Ciebie Tato. Brakuje Cię nam bardzo, ale wiemy, że się nami zawsze opiekujesz. Ostatnio mi się przyśniłeś, dawno Cię nie było, ale pojawiłeś się w moje urodziny. Grałeś mały koncert dla przyjaciół i rodziny. Jak to moja przyjaciółka powiedziała: "Weruś Twoj Tata to niesamowity gość! Przyszedł i zagrał Ci koncert w urodziny!". Był to dla mnie ważny dzień bo czekałam na wiadomość a propos nowej pracy. W listopadzie straciłam pracę co było bardzo dla mnie ciężkie, ale niesamowite jest to jak wszystko układa się cegiełka po cegiełce w całość. Musiałam stracić tamtą by "nadeszła" lepsza. I właśnie Ty Tato, w moje urodziny pojawiłeś się aby to ze mną celebrować. Zawsze czuwasz nad nami i dziękuję Ci za to" – napisała w jednym z postów.
Weronika często wspomina ojca w mediach społecznościowych, dzieląc się jego muzyką i osobistymi refleksjami.
Zapraszamy do naszej galerii, by zobaczyć, jak dziś wygląda Weronika Ciechowska. Córka Grzegorza Ciechowskiego i Małgorzaty Potockiej prowadzi życie z dala od blasku fleszy, skupiając się na rodzinie, pracy i pasji do koni.
- Najnowszy
- Może, 05
-
- Może, 04
-
-
-
-
-
-
-
-
- Może, 03
-
-
-
-
-
-
- Może, 02
-
-
-
-
Wiadomości za dnia
14 Może 2026